Warszawa Męskie Granie 2017


Galeria


Scena Główna

Julia Pietrucha

Julia Pietrucha

Zasłynęła jako aktorka serialowa i filmowa. W kwietniu 2016 roku samodzielnie wydała swój debiutancki album „Parsley" zainspirowany kilkumiesięczną podróżą po Azji. Płyta zawiera 15 autorskich piosenek w balladowym klimacie pop, z elementami folku i kojącymi dźwiękami ukulele.

Cały pierwszy nakład został błyskawicznie wyprzedany, a tytuł znalazł się pośród najpopularniejszych w serwisie iTunes. Sam album spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem krytyki i został scharakteryzowany jako zaskakujący i porywający. Następstwem udanego debiutu było zaproszenie na Open’er Festival, gdzie pierwszy (!!!) koncert Artystki z entuzjazmem przyjęła ponad tysięczna publiczność. W kolejnych tygodniach singiel „On My Own”, promujący płytę Parsley na stałe zagościł na Liście Przebojów Programu 3 Polskiego Radia. Akademia Muzyczna Trójki uhonorowała także Julię swoją najważniejszą coroczną statuetką – Mateuszem 2016 w kategorii Muzyka Rozrywkowa – Debiut,  za "unikatową wrażliwość i udowodnienie sobie i światu, że można inaczej".

Po zagraniu kilku koncertów Julia ruszyła jesienią 2016 oraz wiosną 2017 w regularne klubowe trasy koncertowe, które okazały się być ogromnym sukcesem. Większość koncertów wyprzedała się błyskawicznie, a w wielu miastach zespół wychodząc naprzeciw oczekiwaniom fanów występował dwa razy tego samego dnia.

Do dziś, niewiele ponad rok po premierze Julia samodzielnie, wyłącznie za pośrednictwem swojej strony internetowej sprzedała ponad 8 tys. płyt, jej utwory cieszą się ogromną popularnością w serwisach cyfrowych.

Julia Pietrucha:
„Zdecydowałam, że na płytę trafią utwory szczególnie mi bliskie. Pisałam piosenki odkąd pamiętam, od kiedy tylko nauczyłam się podstawowych akordów na gitarze i ukulele. Ta wiedza wystarczyła mi, żeby przenieść do świata muzyki emocje i historie, które mi towarzyszą. Nie jestem wykształconym muzykiem. Komponuję, choć może to za duże słowo, utwory o tym, co od zawsze gra mi w sercu.” (źródło: naszemiasto.pl)

COMA

COMA

Zespół jest znany fanom muzyki przede wszystkim z energetycznych i widowiskowych koncertów, łączących w sobie elementy poezji, muzyki, teatru i filmu.

Grupa powstała w 1998 r. W maju 2004 r. wydała swój pierwszy album pt. “Pierwsze Wyjście z Mroku”, który został bardzo ciepło przyjęty przez krytyków, branżę i, co najważniejsze, przez publiczność. Płyta została nagrodzona m.in Fryderykiem w kategorii: Album Roku – Rock. W tym samym roku COMA została laureatem 25. Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu.

Przez kolejne lata zespół wydał pięć płyt studyjnych, z których trzy pokryły się platyną, oraz trzy wydawnictwa koncertowe (Platynowa i Złota Płyta). Zespół otrzymał za każdy z polskich albumów studyjnych statuetkę Fryderyka w kategorii Album Roku - Rock, oraz w kategorii: Zespół Roku i Wokalista Roku – Piotr Rogucki. COMA wydała dwa albumy angielskojęzyczne: “Excess” oraz “Don’t Set Your Dogs On Me”, które ukazały się na całym świecie. Wokalista zespołu - Piotr Rogucki, także aktor - absolwent Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Kazimierza Solskiego w Krakowie, jest zdobywcą wielu nagród na festiwalach piosenki artystycznej.

Przez cały okres od czasu pierwszego wydawnictwa zespół COMA nieprzerwanie koncertuje. W latach 2007 – 2009 COMA supportowała m.in Pearl Jam, Linkin Park podczas koncertu na Stadionie w Chorzowie, a także wystąpiła na Metal Hammer Festival w Spodku przed grupą Tool. W ostatnich latach zespół koncertował na trasie w Wielkiej Brytanii m.in. w Manchesterze, Londynie, Sheffield, Birmingham, Southampton, i Liverpoolu.

W czerwcu 2009 r. COMA zagrała specjalny koncert z udziałem Orkiestry Symfoników Gdańskich, spełniając marzenie wielu rockowych grup. W kolejnych latach zespół wraz z orkiestrą występował kilkukrotnie w różnych miejscach w Polsce.

"2005 YU55" to tytuł najnowszego albumu grupy. Płyta miała swoją premierę 7 października 2016, niemal dokładnie pięć lat od poprzedniej produkcji grupy. Sam zespół określa materiał jako eksperymentalny koncept album, balansujący na granicy muzycznego audiobooka i klasycznego rockowego albumu. Jak zaznaczają twórcy płyty, tym razem ich uwaga skupiła się na warstwie tekstowej, która stanowi tutaj nadrzędną rolę. Szesnastoczęściowa historia jest opisem kryzysowych momentów życia Adama Polaka, głównego bohatera opowieści. Momentem zwrotnym w jego życiu jest czas nieoczywistego spotkania z planetoidą o nazwie "2005 YU55".

Adam Marszałkowski:

„Przy nagrywaniu »2005 YU55« inspirowaliśmy się nawzajem. Chcieliśmy, żeby każdy z nas wyszedł poza pewne schematy, w których do tej pory się poruszał, żeby opuścił strefę bezpieczeństwa i pokazał swoją inną stronę. To było ciekawe doświadczenie, bo po pierwsze - było bardzo trudne, po drugie - dużo od nas wymagało, a po trzecie - nie do końca wiedzieliśmy, dokąd nas takie założenia zaprowadzą. Ze swojej strony mogę powiedzieć, że była to najwięcej wymagająca ode mnie płyta.” (źródło: lodz.wyborcza.pl)

Skład zespołu:
Dominik Witczak – gitara
Marcin Kobza – gitara
Rafał Matuszak – bas
Adam Marszałkowski – perkusja
Piotr Rogucki – wokal

Wojtek Mazolewski "Chaos Pełen Idei"

Wojtek Mazolewski "Chaos Pełen Idei"

(feat. John Porter, Misia Furtak, Vienio, PIOTR ZIOŁA)

Wojciech Mazolewski - mówią o nim propagator jazzu. Basista, kompozytor, producent. Założyciel i lider Pink Freud oraz Wojtek Mazolewski Quintet. Jeden z najczęściej grających poza granicami naszego kraju artysta. Autor muzyki filmowej i teatralnej. Laureat prestiżowych nagród muzycznych, prezentuje nowe oblicze polskiego jazzu w Europie, Ameryce Południowej i Japonii.

Wojtek Mazolewski od lat udawania, że muzyka nie ma ograniczeń. Nie dziwi więc fakt, że na swoje 40. urodziny przygotował wyjątkowy album jakiego jeszcze w Polsce nie było. “Chaos Pełen Idei” to płyta niespodzianek gdzie jazz łączy się z rockiem, bluesem, popem czy hiph-opem. Styl nie ma znaczenia liczy się wolny przepływ, spontaniczność, muzyka tworzona tu i teraz.

Zapraszając muzyków do współpracy Mazolewski przygotował swój zespół w składzie Joanna Duda, Marek Pospieszalski, Oskar Torok, Qba Janicki, tak by w studio zapanowała atmosfera twórczej wolności. W zaledwie 180 minut mieli się dotrzeć, dogadać, doporozumieć, dograć. Zagranie va banque. Śmiałość, która się opłaciła.

- Słuchając tego albumu odrzućcie swoje obawy i uprzedzenia, bo muzyka to głos wolności… o tym jest ta płyta - podsumowuje Wojtek. Do koncertu na Męskim Graniu w Warszawie, Wojtek zaprosił czwórkę ze wspaniałych gości, którzy pojawili się na płycie. Usłyszymy Johna Portera, Vienia, Misię Furtak i PIOTRA ZIOŁĘ. To będzie koncert łączący pokolenia, pełen mocnych emocji, poezji, szaleństwa i melodii, które na długo zapadają w pamięć.

Wojtek Mazolewski:
„Wszystkim artystom, którzy zagrali na tej płycie bardzo jestem wdzięczny za otwartość. Oni udowodnili to, co ja przeczuwałem i chciałem wyrazić, że otwartość i zaufanie popłaca. I że oni to w sobie mają i mogą tym inspirować. I dlatego warto słuchać muzyki, bo ona zmieniając nas, nasze życia, wiec i zmienia świat. W tym tkwi sens i powstania tej płyty i mojego grania.” (źródło: dziennik.pl)

MIUOSH

MIUOSH

Miłosz Borycki, czyli Miuosh to raper, producent, właściciel wytwórni Fandango Records, reprezentant śląskiego rapu. W swoich tekstach często podkreśla przywiązanie do tego miejsca - przede wszystkim do Katowic. Na przestrzeni lat przeszedł niemałą metamorfozę. Od osoby związanej ze środowiskiem reggae, przez trueschoolowego rapera, po szeroko rozumianego artystę nagrywającego między innymi ze Smolikiem, Budką Suflera, Myslovitz.

Debiutował singlem "Ciężko lekko żyć" nagranym z grupą Projektor, współtworzonym wraz z Puqiem. Równie ciekawymi ekipami, których członkiem był Miuosh są Perwer Squad, 19SWC i kolaboracje z Bas Tajpanem oraz Onarem.

Karierę solową Miuosh rozpoczął w 2007 roku. Jego album "Projekcje" był pierwszym krążkiem wydanym pod banerem wytwórni Fandango Records. Kolejna solowa płyta Miuosha - "Pogrzeb" pojawiła się w sklepach w 2009 roku. Od 2007 roku po dziś dzień wydał 8 solowych albumów.

Lata 2011-2013 to okres, w którym wydał dwie znakomite płyty – „Piąta strona świata” oraz „Prosto przed siebie”. Oprócz tego album wydany z Onarem pod koniec 2013 roku również można zaliczyć do tych, które miały ogromny zasięg. Lata 2014 i 2015 zaowocowały w dwie mocno eksperymentalne płyty – „Pan z Katowic” oraz „Ulice bogów” w całości wyprodukowany przez jednego producenta - Fleczera. Tym razem wśród gości nie znajdziemy nikogo z przedstawicieli sceny rapowej, usłyszymy natomiast formację The Voices, Kasię Gołomską i... Budkę Suflera.

Projekt FDG ORKIESTRA to projekt, który z bogatego dorobku muzycznego Miuosha wydobył to, co najlepsze, podkręcił brzmienie każdego singla do maksimum mocy, a niektóre rearanżacje utworów pokazały, że nawet grane już tysiące razy utwory, których liczniki odsłuchań w internecie dawno już przekroczyły miliony, mogą uderzać w zupełnie nowy i świeży sposób.

W 2015 ukazał się album z katowickiego koncertu w Sali NOSPR, na którym połączenie klasyki i hop-hopu, pokazało, że to tylko dwa pozornie nie pasujące do siebie światy. Bohaterem koncertu był Miuosh i utwory z jego ostatnich płyt, przearanżowane jednak na klasyczną nutę. Odpowiedzialny za to był Jimek czyli Radzimir Dębski, który razem z symfonikami katowickiej NOSPR stworzył nową hip-hopową jakość.

Rok 2017 przyniósł najnowszy album Miuosha „POP”. Wydawnictwo przełamuje schematy myślenia o muzyce hip-hopowej, stanowiąc wypadkową twórczości Miuosha z wyjątkowymi muzykami reprezentującymi odmienne artystyczne rejony oraz doskonałymi polskimi producentami. Lata zaskakujących muzycznych kolaboracji zaowocowały płytą nad wyraz eklektyczną i pełną niestandardowych rozwiązań. Na płycie obok Miuosha pojawili się goście reprezentujący gatunki odległe od rapu m.in. Katarzyna Nosowska, Tomasz Organek czy Piotr Rogucki. Te niezwykłe połączenia stanowią gwarancję niepowtarzalnych muzycznych doświadczeń.

Miuosh:
„Wylewam z siebie bez obliczania. Jeśli zaczynasz obliczać, kombinować, przerabiać, to jest to bez sensu. Ja też mam świadomość, że nie uczę ludzi życia, tylko piszę o sobie. Jeżeli miałbym się zastanawiać nad tym, czy warto jakikolwiek tekst pisać, to już wiem, że nie warto nawet go kończyć.” (źródło: noisey.vice.com)

ØRGANEK

ØRGANEK

Wokalista, gitarzysta, kompozytor, producent, autor tekstów i opowiadań. Jedna z najbardziej wyrazistych osobowości polskiej sceny. Mistrzowsko miesza gatunki i pokazuje, że w muzyce warto iść własną ścieżką.

Tomasz Organek ukończył filologię angielską na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz studia na Wydziale Jazzu i Muzyki Rozrywkowej Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach. Z zespołem SOFA zdobył Fryderyka 2006 w kategorii Nowa Twarz Fonografii. Jest liderem i założycielem kwartetu ØRGANEK, który w 2014 roku zatrząsł polską sceną debiutanckim albumem „Głupi”. Krążek osiągnął status platynowej płyty i dał zespołowi nominację do Fryderyka 2015 za NAJLEPSZY ALBUM ROKU. Drugi album „Czarna Madonna“ (2016) osiągnął już status złotej płyty i zdobył dwa Fryderyki w roku 2017 w kategorii ALBUM ROKU ROCK oraz  UTWÓR ROKU dla singla „Mississippi w ogniu“.

Tomasz Organek jest też laureatem innych prestiżowych nagród m.in Nagrody Muzycznej Programu 3 Polskiego Radia im. Mateusza Święcickiego, Nagrody Artystycznej Miasta Torunia im. Grzegorza Ciechowskiego, Nagrody Marszałka Województwa Kujawsko - Pomorskiego czy Nagrody Offensywy Trójki - Szczoty w 2015 i 2016 roku. W projekcie Męskie Granie występuje od 2014 roku, od 2016 jako szef muzyczny Męskie Granie Orkiestra. Jest honorowym Ambasadorem Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

ØRGANEK:
„Gdy się nagrywa muzykę, to trzeba ją zrobić wyłącznie w stu procentach w zgodzie z samym sobą. Jeżeli to zdobędzie uznanie ludzi i oni się z tym zidentyfikują, to już jest komplet, idealna sprawa. Uważam, że w jakąkolwiek sztukę macza się palce, to trzeba to robić dla siebie: wyrazić, zawrzeć to, co dla ciebie ważne.” (źródło: www.fabrykazespolow.pl)

Maria Peszek

Maria Peszek

Debiutowała w 2005 roku albumem „Miasto mania” i od razu osiągnęła sukces a krążek zyskał miano platynowej płyty. Na początku 2006 roku „Miasto mania” została wyróżniona Fryderykiem za Produkcję Muzyczną Roku, a sama wokalistka otrzymała nagrodę w kategorii Nowa Twarz Fonografii. Kolejny album „Maria Awaria” odważnymi tekstami wywołał dużo kontrowersji, ale już po tygodniu zyskał status Złotej, a niedługo później Platynowej Płyty. Jej trzecia produkcja „Jezus Maria Peszek” (2012) jest z kolei bardzo osobista, mocna i brutalna.

Najnowsza płyta artystki to wydany w 2016 roku „Karabin”. Płyta zapowiadana jako jedenaście piosenek na niespokojne czasy okazała się zaskakująco aktualna, trafna i dla wielu osób ważna. Nie jest łatwo mówić prawdę o nas, o tu i teraz, a seria z „Karabinu” trafiła wyjątkowo celnie, jak zwykle wywołując potężną falę emocji. po raz kolejny Marii Peszek udało się nagrać płytę niepokojąco aktualną, ważną i jak się okazało potrzebną. I choć poglądy Marii są wyraźnie czytelne, ona sama podkreśla swoją apolityczność, broniąc prawa do bycia tylko artystą. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że „Karabin” to w pewnym sensie kolejny manifest określonego światopoglądu, wspólnego coraz większej grupie ludzi, a kilkadziesiąt żywiołowo przyjętych, w większości wyprzedanych koncertów, jest tego najlepszym dowodem.

Maria Peszek:
”Sorry Polsko, ale znowu się udało. «Karabin» był złoty w miesiąc po premierze, a my przemierzyliśmy z koncertami polskę A, B, C i D, wszędzie spotykając fantastycznych ludzi. Dziękujemy za waszą energię, obecność, wzruszenia i emocje, których nie da się wyreżyserować ani zaplanować. Kolejny raz zaskoczyliście mnie swoimi reakcjami. Wspaniale jest wiedzieć, że moje piosenki są wam potrzebne.”

MĘSKIE GRANIE ORKIESTRA

MĘSKIE GRANIE ORKIESTRA

Niepokorni i niepowtarzalni. Oryginalni i niekonwencjonalni. Artyści z krwi i kości. Mieszają style, łączą gatunki, szukają własnej drogi. Muzycy, którzy nie oglądają się na innych, lecz sami tworzą trendy.
Dowiedz się więcej.

BRODKA

BRODKA

Najpierw, za sprawą popularnego talent show, została nastoletnią gwiazdą, później musiała udowodnić, że na to zasłużyła. Nie było łatwo, ale każdym kolejnym nagraniem udowadnia, że jest już dojrzałą artystką odważnie wychodzącą poza schematy i utarte ścieżki.

Pierwszy album wydała w 2004 roku mając zaledwie 17 lat i już wtedy dostała nominację do Paszportu Polityki w kategorii ESTRADA. Po wydana sześć lat później „Grandzie” nikt już nie ma wątpliwości, że miejsce Moniki Brodki jest na szczycie. Płyta uzyskała status podwójnej platyny, a artystka została nagrodzona trzema Fryderykami (9 nominacji). W 2012 roku poszła za ciosem, nagrywając fenomenalny minialbum „LAX”, którym pokazała się z zupełnie nowej, roztańczonej strony, a ci, którzy widzieli ją na koncertach, wiedzą, że po Monice spodziewać się można właściwie wszystkiego – zniewalających refrenami piosenek, rytmów klubowych i alternatywnych poszukiwań. Kolejną płytą znów zaskoczyła. Najnowsza "Clashes" to album utkany z kontrastów. Posępne, kościelne organy i pełen wigoru punk rock, teksty o namiętności, miłosnym szaleństwie, ale i o kuszącej otchłani śmierci. Album, wyprodukowany przez nagrodzonego Grammy Noah Georgesona (znanego ze współpracy z Devendrą Banhartem, Joanną Newson czy The Strokes), ukazał się w maju 2016 nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. A Brodka zaprezentowała już swoje nowe sceniczne wcielenie m. in. na festiwalach OFF w Katowicach, Spring Break w Poznaniu, Colours of Ostrava w Czechach, SXSW w Austin, USA, a także na trasie 10 koncertów w Wielkiej Brytanii.

BRODKA:
Moja płyta opowiada o jakiejś duchowości, o duszy, która gdzieś ulatuje, o naszym wnętrzu, spojrzeniu wewnątrz siebie albo na siebie z boku. Dotknięciu czegoś, co często wymyka się naszym myślom. (Źródło:Muzyka.Onet.pl)

ROGUCKI

ROGUCKI

Fanom muzyki znany jako wokalista rockowej formacji COMA i wykonawca solowy, w swoich scenicznych wykonaniach łączący elementy poezji, rocka i teatru. Charyzmatyczny i wszechstronny artysta, potrafiący na scenie wytworzyć prawdziwą magię.

Na początku kariery brał udział w festiwalach piosenki artystycznej, gdzie zdobył wiele nagród m.in. II nagrody na Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie 2002, Grand Prix Festiwalu Piosenki Aktorskiej Wrocław 2004 i Grand Prix Festiwalu Spotkania Zamkowe w Olsztynie 2004.

Z zespołem COMA zdobywca czterech Fryderyków za najlepszy album rockowy w latach 2004, 2006, 2009, 2012 oraz Fryderyka dla Wokalisty Roku 2009. Laureat nagrody imienia Grzegorza Ciechowskiego. Współpracował z wieloma artystami, m.in. z holenderską grupą Within Temptation, z którą nagrał utwór „Whole World is Watching”. Był jurorem w trzech edycjach programu Must Be The Music w telewizji Polsat.

Wydał trzy albumy solowe, na których pokazał inne, bardziej liryczne oblicze twórczości. "Loki - Wizja Dźwięku" (2011, Mystic Production) to koncept album opowiadający historię opartą na dramacie Bertolda Brechta "Baal", kolejny album "95-2003" (2012, Mystic Production) to zbiór utworów napisanych we wczesnej młodości, nagranych w nowoczesnych aranżacjach. „J. P. Śliwa” (2015, Agora), to z kolei płyta niemożliwa i utopijna, płyta - wyzwanie. Tym razem to koncept album składający się z trzech artystycznych komponentów: płyty z utworami, tekstu dramatycznego oraz grafik uzupełniających przekaz i wymowę wydawnictwa.

ROGUCKI:
„Szukam oryginalnego języka, dzięki któremu moja treść i to co mam do przekazania zaspokoi impuls zmuszający mnie do tworzenia. Mój sposób szukania jest odpowiedzią na sposób postrzegania rzeczywistości. Piosenka i rozrywka muzyczna niesie w sobie potencjał autonomicznego dzieła sztuki.” (Źródło: dlastudenta.pl)

Scena Ż

BeMy

BeMy

Zespół BeMy założyli dwaj bracia, Mattia (24 lata) i Elie (26 lat) Rosinski. Urodzili się i wychowali we Francji, ale poprzez rodziców pochodzenie mają polskie. Kształcili się w prestiżowej Academy of Contemporary Music, grali jako support przed Maroon 5, a Adam Sztaba okrzyknął ich „współczesnymi Beatlesami”.

Od najmłodszych lat interesowali się muzyką, nieustająco grając w swoim rodzinnym domu w Bordeaux. Po ukończeniu szkoły średniej bracia postanowili kontynuować edukację muzyczną poza Francją. Opuścili dom rodzinny i wyjechali do Anglii. Upór i wytrwałość pozwoliły im na studia muzyczne na prestiżowej uczelni Academy of Contemporary Music. W tym samym miejscu uczył się także współlokator chłopaków, Ed Sheeran.

W czerwcu 2013 roku Mattia i Elie wzięli udział w polskiej edycji programu "Must Be The Music". Zachwycali się nimi wszyscy jurorzy. Zespół najbardziej spodobał się Korze, a Adam Sztaba powiedział, że "gdyby The Beatles jeszcze istnieli, brzmieliby tak jak BeMy". Muzycy dostali się do finału i zajęli drugie miejsce.

W maju 2014 roku awansowali do półfinałów eliminacji Przystanku Woodstock, Festiwalu w Jarocinie oraz zagrali na pierwszym w Polsce akustycznym koncercie w ramach brytyjskiego projektu Sofar Sounds. W maju 2014 zdobyli nagrodę Jury festiwalu TOPtrendy 2014. Latem tego samego roku zdobyli nagrodę główną na festiwalu w Jarocinie, a na początku sierpnia zagrali na dużej scenie Przystanku Woodstock (wygrali eliminacje zespołów konkursowych).

Wiosną 2015 roku podpisali kontrakt z wytwórnią Universal Music Polska i przystąpili do nagrywania debiutanckiego albumu, pod czujnym okiem wybitnego polskiego producenta Bogdana Kondrackiego, znanego ze współpracy z BRODKĄ i Dawidem Podsiadło.

22 kwietnia 2016 ukazał się debiutancki krążek BeMy z 11 piosenkami w języku angielskim, zatytułowany "Grizzlin'". Pierwszym singlem promującym wydawnictwo był utwór "Time", z teledyskiem w reż. Dawida Krępskiego, nominowanego do nagrody Cameraimage, twórcy między innymi klipów Hey czy Brodki.

W czerwcu 2016 roku BeMy zostali wybrani przez zespół Maroon 5 na swój support. Muzycy wystąpili w krakowskiej Tauron Arenie przed kilkudziesięcioma tysiącami osób, które stwierdziły, że po raz pierwszy okazało się, że support jest lepszy od głównej gwiazdy wieczoru. Od tamtego czasu BeMy bez przerwy udzielają wywiadów największym polskim mediom i grają koncerty, na których gromadzi się coraz więcej fanów. Dziennikarze nadal oceniają ich występy jako niesamowite muzyczne przeżycia na najwyższym, światowym poziomie.

Elie Rosinski:
„Im więcej będziemy robili, im dłużej utrzymamy się na polskiej scenie muzycznej, tym więcej ludzi będzie miało szansę, żeby poznać nas i naszą twórczość. My lubimy też performances. Nie wykonujemy tylko tych wersji piosenek, które są na płycie, ale też na przykład tworzymy dziwne wersje akustyczne. Wymyślamy jakieś śmieszne rzeczy. Budujemy w ten sposób swój własny świat i myślę, że właśnie z uwagi na to, a nie tylko na naszą muzykę, ludziom będzie łatwiej nas polubić.” (źródło: muzyka.onet.pl)

A_GIM

A_GIM

Agim Dżeljilji to jeden z najbardziej doświadczonych producentów muzyki elektronicznej w Polsce. Lider elektronicznej grupy Őszibarack, potem członek tria Nervy i Męskie Granie Orkiestry, gdzie grał m.in. na thereminie, elektronicznym instrumencie wydobywającym niezwykłe dźwięki.

Z grupą Őszibarack od 2004 roku wydał cztery albumy długogrające, których dobre przyjęcie zaowocowało występami na wielu zagranicznych festiwalach (m.in. Eurosonic czy Europavox). Przez ostatnie lata, wraz z Igorem Pudło ze Skalpela i Jankiem Młynarskim A_GIM współtworzył projekt Nervy, łącząc swoje fascynacje brzmieniem syntezatorów z żywym instrumentarium. Dziś kontynuuje działania pod tym szyldem w pojedynkę, wspierany przez sekcję dętą, z którą w maju zeszłego roku występował na żywo w kultowym berlińskim Berghain. I choć praca grupowa wychodzi mu wyjątkowo dobrze, o czym świadczy również obecność w składzie Męskie Granie Orkiestra, artysta postanowił w końcu spróbować swoich sił solo. W kwietniu wydał debiutancką EP-kę jako A_GIM. „Votulia” to 6 utworów, w których artysta eksploruje obszary muzyki elektronicznej, przywodzącej na myśl dokonania przedstawicieli takich wytwórni jak BPitch Control czy Kompakt Records. Materiał promują dwa single: „Rajka” z gościnnym udziałem Klarka, wokalisty Lilly Hates Roses, a także „Carpet Burn”, gdzie wystąpili też chłopcy z BeMy. Na liście gości „Votulii” znaleźli się również znani od lat na klubowej scenie Novika i Bshosa.

A_GIM:
„Jaka jest moja definicja nowej muzyki? Eksploracja. Ciągła, nieustanna eksploracja, do granic możliwości. Nie możemy jednak przy tym zapomnieć o tym, co jest najważniejsze, a mianowicie, że muzyka służy do przekazywania emocji, jakkolwiek zaangażowalibyśmy w to nasz własny intelekt.”

(źródło: future-bass.pl)

Daria Zawiałow

Daria Zawiałow

Skromna, młoda artystka z duszą buntowniczki. Sama pisze teksty i w dużym stopniu angażuje się również w komponowanie swoich utworów. Jest pod tym względem konsekwentna i niezależna. Wśród swoich inspiracji wymienia takich artystów jak Jack White, Radiohead, Warpaint, Foals, The XX , Arctic Monkeys, Florence and The Machine czy The Last Shadow Puppets. Mimo wielkiego podziwu dla wielu zagranicznych wykonawców, Daria śpiewa głównie w języku polskim. Fascynuje się twórczością Czesława Niemena.

Pochodzi z Koszalina, a jej muzyczna przygoda zaczęła się od programu „Od przedszkola do Opola”, w którym śpiewała piosenki z repertuaru Wolnej Grupy Bukowina. Występy w telewizyjnych show kończyły się dla niej sukcesami artystycznymi, medialnymi i osobistymi. Dzięki udziałowi w „Szansie na sukces” wokalistka dowiedziała się o castingu do chórków Maryli Rodowicz, który wygrała. Następnie śpiewała u Maryli przez prawie dwa lata. W 2008 zdobyła TUKAN JUNIOR – nagrodę główną Przeglądu Piosenki Aktorskiej, wygrała prestiżowy konkurs Pejzaż bez Ciebie w 2015 roku.

W kwietniu 2015 roku wokalistka nawiązała współpracę z Sony Music Poland. Wytwórnia – wedle słów samej Darii – pomaga jej realizować plany, które jeszcze niedawno były tylko marzeniami. Wszystko na zasadach swobody twórczej.

W czerwcu 2016 roku, ukazał się debiutancki singiel artystki „Malinowy Chruśniak”. Utworem tym Daria wyśpiewała sobie ''Opolską Karolinkę'' wygrywając konkurs Debiuty w Opolu, jeszcze tego samego miesiąca. ''Malinowy Chruśniak” utrzymywał się przez 11 tygodni na Liście Przebojów Radiowej Trójki. We wrześniu tego samego roku ukazał się drugi singiel artystki, zatytułowany ''Kundel Bury''.

3 marca 2017 roku premierę miał debiutancki album Darii pt. „A kysz!”. Muzycznie jest on utrzymany w klimatach indie popu i rocka, które od zawsze są jej bliskie. Nad materiałem pracowała z najlepszym przyjacielem, Michałem Kushem. Dopełniają się idealnie – Michał zajmuje się aranżacją utworów, a Daria układa do nich melodie wokalu i pisze teksty. Ważną rolę w procesie powstawania albumy odegrał też Piotrek „Rubens” Rubik, na co dzień m.in. gitarzysta formacji Lemon, nie tylko wykonawca partii gitarowych, lecz także współkompozytor utworów i kompozytor dwóch utworów.

Spore wrażenie robią śmiałe, ambitne, pełne poetyckich wersów teksty Darii. W połączeniu z porywającymi interpretacjami wokalnymi są intrygującą zapowiedzią nadejścia nowego kobiecego głosu w polskiej muzyce alternatywnej.

Daria Zawiałow:
Trzeba cały czas się doskonalić i ciężko pracować, nawet jak już ma się wrażenie, że jest się na wysokim poziomie. Podziwiam tych, którzy wtedy nadal pracują i nie osiadają na laurach. Dla mnie to właśnie jest sukces. (źródło: finetunetv.pl)

PIOTR ZIOŁA

PIOTR ZIOŁA

Młody wokalista i kompozytor charakteryzujący się niezwykle oryginalną barwą głosu. Jego debiutancki album „Revolving Door” został nagrodzony Fryderykiem 2017 w kategorii "Fonograficzny Debiut Roku". - Głos ma zaskakująco dojrzały, niski, trochę zachrypnięty - w numerach balansujących na granicy doo-wopowej ballady, northern soulu i zadziornego rhythm and bluesa brzmi niesamowicie rasowo - podsumowała jego debiut Gazeta Wyborcza

Płyta „Revolving Door” utrzymana jest w klimacie muzyki rozrywkowej lat 50. i 60. czyli okresu, który najbardziej inspiruje Piotra. Do współpracy przy albumie artysta zaprosił m.in. Gabę Kulkę, Natalię Przybysz i Karolinę Kozak. Single „Podobny” i „W ciemno” pojawiły się na Liście Przebojów Trójki i Liście Przebojów Radia Zet. ZIOŁĘ można usłyszeć również w piosenkach: „Przyjmij brak” duetu Rysy (wspólnie z Justyną Święs), „Kolor czerwieni” Wojtka Mazolewskiego czy „Bilet” Flirtini. 

Artysta aktywnie koncertuje prezentując swój autorski materiał, zarówno na festiwalach (Spring Break Showcase Festival & Conference Festival, Open'er Festival, Olsztyn Green Festival), jak również podczas klubowych tras koncertowych.

PIOTR ZIOŁA:
„Myślę, że po premierze mojego debiutu niektórzy mogli być wyraźnie zaskoczeni, jednak mam nadzieję, że pozytywnie. Osobiście muzykę postrzegam jako jedność i nie lubię, gdy ktoś przypina mi łatkę, bo to, co tworzę, nie jest jednoznaczne. Żyjemy w post- modernizmie i jedyne co nam pozostało to łączenie różnych stylów i gatunków.” (źródło: magazyngitarzysta.pl)



Zobacz również